Krótka odpowiedź: Nie istnieje ustawowa minimalna ani maksymalna wysokość miesięcznej raty planu spłaty wierzycieli. Sąd ustala ją indywidualnie, biorąc pod uwagę przede wszystkim możliwości zarobkowe upadłego, konieczność jego utrzymania oraz osób pozostających na jego utrzymaniu, ich potrzeby mieszkaniowe, a także wysokość niezaspokojonych wierzytelności i stopień ich zaspokojenia w postępowaniu upadłościowym.

Dlatego dwie osoby posiadające takie same długi i osiągające takie samo wynagrodzenie mogą mieć ustalone zupełnie różne raty planu spłaty.

Co więcej, sąd nie musi opierać się wyłącznie na aktualnie uzyskiwanym wynagrodzeniu. Przepisy nakazują bowiem badać możliwości zarobkowe, a nie jedynie faktyczne dochody upadłego.

Stan prawny: 27 września 2026 r.

Autor: adwokat Michał Hajduk
Od kilkunastu lat zajmuję się sprawami z zakresu upadłości konsumenckiej. Jestem autorem „Przewodnika po upadłości konsumenckiej” oraz prowadzę kancelarię adwokacką we Wrocławiu specjalizującą się w sprawach upadłościowych.


Zobacz także: plan spłaty jest jednym z końcowych etapów procedury opisanej w kompletnym przewodniku po upadłości konsumenckiej w 2026 roku. Zobacz również, ile trwa upadłość konsumencka i jej poszczególne etapy.

Od czego zależy wysokość raty planu spłaty?

Przy ustalaniu planu spłaty wierzycieli sąd upadłościowy bierze pod uwagę następujące okoliczności:

OkolicznośćDlaczego jest istotna?
Możliwości zarobkowe upadłegoSąd ocenia nie tylko obecne dochody, ale również to, ile upadły realnie może zarabiać
Koszty utrzymania upadłegoUpadłemu muszą pozostać środki pozwalające na jego utrzymanie
Osoby na utrzymaniuDzieci i inne osoby pozostające na utrzymaniu wpływają na możliwości spłaty
Potrzeby mieszkanioweCzynsz, najem, opłaty eksploatacyjne i inne uzasadnione wydatki mieszkaniowe mają znaczenie
Wysokość niezaspokojonych wierzytelnościSąd bierze pod uwagę skalę pozostałego zadłużenia, niemniej okoliczność ta ma drugorzędne znaczenie
Stopień zaspokojenia wierzycieliZnaczenie ma również to, ile wierzyciele otrzymali już w toku postępowania, niemniej okoliczność ta ma drugorzędne znaczenie

Nie istnieje natomiast wzór:

dochód – koszty = rata planu spłaty.

W praktyce analiza jest bardziej złożona.


Czy istnieje minimalna rata planu spłaty?

Nie.

Prawo upadłościowe nie określa minimalnej raty, którą upadły musi miesięcznie przekazywać wierzycielom.

Nie ma zatem przepisu stanowiącego, że rata musi wynosić np. co najmniej:

  • 100 zł,

  • 300 zł,

  • 500 zł,

  • określony procent wynagrodzenia.

Wysokość świadczeń powinna odpowiadać sytuacji konkretnego upadłego.

Dlatego w jednej sprawie możliwy będzie plan zakładający relatywnie niewielkie miesięczne spłaty, podczas gdy w innej – przy znacznie większych możliwościach zarobkowych – rata może wynosić kilka tysięcy złotych.


Czy istnieje maksymalna rata planu spłaty?

Ustawa również nie wskazuje konkretnej maksymalnej kwoty.

Nie oznacza to jednak, że sąd może przeznaczyć na wierzycieli cały dochód upadłego.

Przy ustalaniu planu spłaty należy uwzględnić konieczność utrzymania:

samego upadłego oraz osób pozostających na jego utrzymaniu.

Znaczenie mają również ich potrzeby mieszkaniowe.

Plan spłaty ma prowadzić do częściowego zaspokojenia wierzycieli, ale jednocześnie powinien być realnie wykonalny.

Ustalenie raty na poziomie, którego upadły przy racjonalnym gospodarowaniu nie jest w stanie regularnie płacić, podważałoby sens planu.


Dochód a możliwości zarobkowe – bardzo ważna różnica

To jedno z najważniejszych zagadnień związanych z planem spłaty.

Przepisy nie nakazują sądowi badać wyłącznie:

„Ile upadły obecnie zarabia?”

Sąd bada jego:

„możliwości zarobkowe”.

To nie jest to samo.

Wyobraźmy sobie 35-letniego upadłego posiadającego wyższe wykształcenie, doświadczenie zawodowe i kwalifikacje pozwalające osiągać wynagrodzenie rzędu 8.000 zł netto.

Jeżeli bez racjonalnego powodu pracuje on za 4.000 zł netto, sąd może dojść do wniosku, że jego możliwości zarobkowe są wyższe niż rzeczywiste dochody.

W konsekwencji rata może zostać ustalona na poziomie, którego nie da się wyjaśnić prostym odjęciem kosztów utrzymania od aktualnej pensji.


Co sąd może brać pod uwagę przy ocenie możliwości zarobkowych?

W praktyce znaczenie mogą mieć m.in.:

  • wiek,

  • wykształcenie,

  • wykonywany zawód,

  • kwalifikacje,

  • doświadczenie zawodowe,

  • dotychczasowa historia zatrudnienia,

  • stan zdrowia,

  • możliwość podjęcia pracy w pełnym wymiarze,

  • sytuacja na lokalnym rynku pracy,

  • obowiązki związane z opieką nad dziećmi,

  • możliwość podjęcia dodatkowego zatrudnienia.

Nie oznacza to jednak, że sąd może przyjąć czysto hipotetyczne zarobki, których upadły w rzeczywistości nie jest w stanie osiągnąć.

Ocena powinna dotyczyć realnych możliwości konkretnej osoby.


Czy sąd może powiedzieć: „powinieneś zarabiać więcej”?

Tak – ale takie stanowisko powinno mieć racjonalne podstawy.

Samo stwierdzenie, że upadły mógłby znaleźć lepiej płatną pracę, nie powinno wystarczać.

Należy uwzględnić jego rzeczywiste kwalifikacje, doświadczenie, wiek, zdrowie, miejsce zamieszkania oraz sytuację rodzinną.

Przykładowo inaczej należy oceniać możliwości:

  • zdrowej 30-letniej osoby bez osób na utrzymaniu,

  • 60-letniej osoby wykonującej przez całe życie pracę fizyczną,

  • samotnego rodzica sprawującego opiekę nad małym dzieckiem,

  • osoby z ograniczeniami zdrowotnymi,

  • specjalisty posiadającego kwalifikacje poszukiwane na rynku pracy.

Dlatego możliwości zarobkowe zawsze powinny być oceniane indywidualnie.


Jak sąd ustala koszty utrzymania?

To drugi element, który w praktyce często powoduje spory.

Upadły przedstawia swoje miesięczne wydatki, jednak sąd nie musi automatycznie zaakceptować wszystkich wskazanych kwot.

Ocenie mogą podlegać m.in.:

  • czynsz lub koszt najmu mieszkania,

  • energia,

  • gaz,

  • woda,

  • żywność,

  • środki higieniczne,

  • odzież,

  • transport,

  • leczenie i leki,

  • telefon i Internet,

  • koszty związane z dziećmi,

  • edukacja,

  • inne uzasadnione wydatki.

Kluczowe znaczenie ma jednak ich racjonalność w konkretnych okolicznościach.


Czy sąd może zakwestionować koszty utrzymania?

Tak.

Jeżeli określony wydatek zostanie uznany za nadmierny albo zbędny, sąd może nie uwzględnić go w pełnej wysokości.

Nie oznacza to jednak, że po ogłoszeniu upadłości konsumenckiej człowiek ma funkcjonować wyłącznie na poziomie biologicznego minimum.

Przy ocenie kosztów należy uwzględnić normalne i usprawiedliwione potrzeby życiowe.

Szczególnie istotne są potrzeby mieszkaniowe.

Jeżeli upadły wynajmuje mieszkanie, sam fakt ponoszenia czynszu najmu nie oznacza, że wydatek jest nadmierny. Trzeba ocenić m.in. lokalny poziom czynszów, liczbę członków gospodarstwa domowego i rzeczywiste potrzeby mieszkaniowe.


Dzieci a wysokość planu spłaty

Posiadanie dzieci może mieć bardzo istotny wpływ na wysokość raty.

Sąd powinien uwzględnić konieczność utrzymania osób pozostających na utrzymaniu upadłego.

W przypadku dzieci mogą to być m.in.:

  • wyżywienie,

  • ubrania,

  • szkoła,

  • przedszkole,

  • zajęcia dodatkowe,

  • leczenie,

  • transport,

  • część kosztów mieszkania.

Nie oznacza to oczywiście, że każdy wskazany przez rodzica wydatek zostanie automatycznie zaakceptowany.

Powinny to być wydatki rzeczywiste i uzasadnione.


A co z alimentami?

Jeżeli upadły jest zobowiązany do płacenia alimentów, jest to bardzo istotny element jego sytuacji finansowej.

Obowiązek alimentacyjny nie może być ignorowany przy ocenie możliwości wykonywania planu spłaty.

Przy ustalaniu rzeczywistej zdolności upadłego do spłacania wierzycieli należy zatem uwzględnić również jego obowiązki wobec dzieci lub innych osób uprawnionych do alimentów.


Czy rata planu spłaty jest tym samym co potrącenie przez syndyka?

Nie.

To dwa różne etapy postępowania.

W czasie właściwego postępowania upadłościowego część wynagrodzenia upadłego może wchodzić do masy upadłości.

Po zakończeniu tego etapu i ustaleniu planu spłaty sytuacja się zmienia.

Upadły wykonuje wówczas obowiązek określony bezpośrednio w postanowieniu o ustaleniu planu spłaty.

Nie należy więc automatycznie zakładać, że:

skoro syndyk potrącał określoną kwotę, identyczna będzie rata planu spłaty.

Są to odrębne mechanizmy.


Przykład z praktyki: potrzeby rodziny — relacja z 2016 r.

W sprawie opisanej na blogu 27 lutego 2016 r. dłużnik miał problemy zdrowotne, a jego rodzina wychowywała czworo małoletnich dzieci. Sąd wyraził wtedy pogląd, że planowane świadczenie wychowawcze 500+, z uwagi na jego przeznaczenie, nie powinno zwiększać środków przeznaczanych na spłaty wierzycieli.

Zakres tej relacji: opisuje stanowisko wyrażone w konkretnej sprawie według dawnych przepisów. Nie podaje ostatecznej wysokości raty i nie jest rozstrzygnięciem dotyczącym dzisiejszego 800+.

Wniosek praktyczny: przedstawiając budżet, pokaż osobno wpływy ze świadczeń na dzieci oraz koszty ich utrzymania. Wyjaśnij wpływ zdrowia i obowiązków opiekuńczych na możliwość pracy. Potrzeby rodziny powinny wynikać z konkretnych danych i dokumentów.

Dzisiejszą ratę sąd ocenia według art. 49115 ust. 4 Prawa upadłościowego. Nie ma ustawowego mechanizmu zwiększania jej o kwotę 800+. Szczegółowe wyjaśnienie i źródła znajdziesz w poradniku 800+ a plan spłaty wierzycieli. Wynik z 2016 r. nie gwarantuje określonej raty obecnie.

Przykłady oceny raty planu spłaty

Przykłady modelowe: poniższe sytuacje są hipotetyczne i służą wyjaśnieniu kryteriów oceny. Nie opisują rozstrzygnięć w konkretnych sprawach ani nie gwarantują określonej raty.

Przykład 1 – osoba samotna

Załóżmy:

dochód netto: 6.000 zł

Uzasadnione miesięczne koszty utrzymania: 4.500 zł

Teoretyczna nadwyżka wynosi:

1.500 zł.

Nie oznacza to automatycznie, że sąd ustali ratę właśnie na 1.500 zł.

Musi ocenić całokształt sytuacji upadłego, w tym jego możliwości zarobkowe oraz strukturę i racjonalność wydatków.


Przykład 2 – ten sam dochód, ale dwoje dzieci

Druga osoba również zarabia:

6.000 zł netto.

Ma jednak na utrzymaniu dwoje dzieci.

Jej uzasadnione wydatki związane z mieszkaniem, żywnością, szkołą, ubraniami, transportem i utrzymaniem dzieci są więc istotnie wyższe.

Rata planu może być w rezultacie znacznie niższa niż w przypadku osoby samotnej osiągającej dokładnie taki sam dochód.

To pokazuje, dlaczego samo pytanie:

„Zarabiam 6.000 zł – jaką będę miał ratę?”

nie pozwala udzielić rzetelnej odpowiedzi.


Przykład 3 – dochód niższy niż możliwości zarobkowe

Upadły zarabia obecnie:

4.500 zł netto.

Posiada jednak zawód i doświadczenie, dzięki którym przez wiele lat osiągał wynagrodzenie rzędu 8.000–9.000 zł.

Jeżeli nie występują przeszkody zdrowotne, rodzinne ani dotyczące rynku pracy uzasadniające obniżenie dochodów, sąd może badać, czy obecna sytuacja nie wynika z niewykorzystywania możliwości zarobkowych.

W takim przypadku samo przedstawienie aktualnego zaświadczenia o zarobkach może nie wystarczyć.


Czy wysokość zadłużenia wpływa na ratę?

Tak, ale nie działa tu prosty przelicznik.

Nie można powiedzieć:

100.000 zł długu = 500 zł raty,

500.000 zł długu = 2.000 zł raty.

Prawo nie przewiduje takiego mechanizmu.

Wysokość niezaspokojonych wierzytelności jest jednym z elementów branych pod uwagę przez sąd, ale możliwości finansowe upadłego wyznaczają realne granice planu.


Czy trzeba spłacić określony procent długów?

Nie.

To jedna z podstawowych cech upadłości konsumenckiej.

Plan spłaty nie musi prowadzić do spłaty:

  • 10%,

  • 30%,

  • 50%,

  • ani 100% zadłużenia.

Jeżeli po prawidłowym wykonaniu planu pozostanie część zobowiązań podlegających umorzeniu, zostają one umorzone zgodnie z zasadami Prawa upadłościowego.

Wyjątek dotyczący długości planu: jeśli wykonanie planu doprowadzi do spłaty co najmniej 50% zobowiązań nim objętych, okres planu nie może przekroczyć dwóch lat; przy spłacie co najmniej 70% – jednego roku (art. 49115 ust. 1b–1c Prawa upadłościowego). Są to zasady skrócenia okresu planu, a nie minimalny procent długu wymagany do oddłużenia.

Dlatego przy ustalaniu raty punktem wyjścia nie powinno być pytanie:

„Jaką część długu upadły powinien spłacić?”

lecz przede wszystkim:

„Jakie są jego rzeczywiste możliwości wykonywania planu?”


Czy rata może wynosić tylko 100 albo 200 zł?

Tak – jeżeli uzasadnia to sytuacja upadłego.

Nie istnieje ustawowy próg, poniżej którego plan spłaty nie może zostać ustalony.

Niska rata może być uzasadniona np. niewielkimi możliwościami zarobkowymi, kosztami utrzymania dzieci, problemami zdrowotnymi czy innymi usprawiedliwionymi okolicznościami.

Trzeba jednak pamiętać, że w sytuacji trwałej niezdolności do dokonywania jakichkolwiek spłat może pojawić się pytanie, czy zamiast symbolicznego planu nie zachodzą przesłanki do umorzenia zobowiązań bez ustalenia planu spłaty.

Brak majątku do sprzedaży nie przesądza o możliwości dokonywania spłat. Zobacz, jak wygląda upadłość konsumencka bez majątku i kiedy możliwe jest oddłużenie bez planu spłaty.


Czy rata może wynosić kilka tysięcy złotych?

Tak.

Jeżeli upadły osiąga wysokie dochody albo posiada wysokie możliwości zarobkowe, a jego uzasadnione koszty utrzymania pozostawiają znaczną nadwyżkę, rata może wynosić kilka tysięcy złotych miesięcznie.

Upadłość konsumencka nie gwarantuje więc niskiej raty.

Jej celem jest pogodzenie dwóch wartości:

oddłużenia upadłego oraz możliwie wysokiego zaspokojenia wierzycieli w granicach rzeczywistych możliwości dłużnika.


Jakie dokumenty przygotować do oceny raty?

Samo zestawienie kwot pomaga uporządkować budżet, ale nie wyjaśnia jeszcze, skąd biorą się dochody i wydatki. Do stanowiska dotyczącego planu warto przygotować dokumenty odpowiadające poszczególnym pozycjom.

ZagadnieniePrzykładowe dokumenty
Dochody i zatrudnienieZaświadczenie o zarobkach, umowa, decyzja o świadczeniu, historia wpływów; przy zmiennych dochodach także wyjaśnienie ich wahań.
MieszkanieUmowa najmu, opłaty administracyjne i rachunki; wskaż, jak koszty dzielą się między domowników.
Leczenie i ograniczenia w pracyDokumentacja potwierdzająca istotne ograniczenia zdrowotne oraz rachunki za niezbędne leczenie i leki.
Osoby na utrzymaniuDokumenty dotyczące alimentów, opieki, edukacji i uzasadnionych kosztów utrzymania dzieci lub innych osób.
Możliwości zarobkoweInformacje o kwalifikacjach, historii zatrudnienia i poszukiwaniu pracy; wyjaśnienie ograniczeń zawodowych, rodzinnych lub lokalnego rynku pracy.

Unikaj podwójnego liczenia wydatków. Jeżeli w jednej pozycji wpisujesz całkowity koszt utrzymania gospodarstwa, nie dodawaj ponownie tych samych rachunków jako osobnych kosztów dzieci. Wydatki nieregularne opisz oddzielnie i wyjaśnij, jak obliczasz ich miesięczny udział. Sąd ocenia zasadność konkretnych pozycji.

Rzeczywistą wysokość raty trzeba oceniać razem z czasem jej wykonywania. Przeczytaj ile trwa plan spłaty wierzycieli, a po jego wykonaniu — jak uzyskać stwierdzenie wykonania planu.

Co zrobić, jeżeli propozycja syndyka przewiduje zbyt wysoką ratę?

Propozycja syndyka nie oznacza jeszcze, że dokładnie taki plan zostanie ustalony przez sąd.

Upadły może przedstawić własne stanowisko.

W praktyce nie powinno ono ograniczać się do stwierdzenia:

„Nie stać mnie na taką ratę”.

Znacznie skuteczniejsze jest przedstawienie konkretnej analizy:

  1. miesięcznych dochodów,

  2. możliwości zarobkowych,

  3. kosztów mieszkaniowych,

  4. kosztów utrzymania,

  5. sytuacji rodzinnej,

  6. stanu zdrowia – jeżeli ma znaczenie dla możliwości zarobkowych,

  7. kosztów utrzymania dzieci lub innych osób,

  8. proponowanej wysokości raty wraz z jej uzasadnieniem.

W praktyce właśnie na tym etapie często rozstrzyga się, jak obciążający będzie przyszły plan.


Co jeżeli sąd ustali zbyt wysoką ratę?

Postanowienie ustalające plan spłaty wierzycieli podlega zaskarżeniu.

Jeżeli sąd:

  • zawyżył możliwości zarobkowe,

  • zaniżył uzasadnione koszty utrzymania,

  • nie uwzględnił osób pozostających na utrzymaniu,

  • pominął istotne wydatki,

  • błędnie ocenił sytuację zdrowotną lub zawodową,

można rozważyć zakwestionowanie ustalonej wysokości raty.

Co ważne, plan spłaty należy analizować łącznie pod względem wysokości raty i długości jego trwania.

Rata 1.000 zł przez 12 miesięcy oznacza przecież zupełnie inne obciążenie niż:

1.000 zł × 84 miesiące = 84.000 zł.


Czy ratę można później zmienić?

Tak, w określonych ustawą sytuacjach.

Sytuacja życiowa człowieka może zmienić się podczas wykonywania kilkuletniego planu.

Może dojść np. do:

  • poważnego pogorszenia zdrowia,

  • istotnego obniżenia dochodów,

  • pojawienia się nowych obowiązków rodzinnych.

Prawo upadłościowe przewiduje mechanizmy pozwalające reagować na zmianę możliwości wykonywania planu.

Nie oznacza to jednak, że każda przejściowa trudność automatycznie powoduje obniżenie rat.


Najczęściej zadawane pytania

Ile procent wynagrodzenia zabiera się na plan spłaty?

Nie istnieje ustawowo określony procent wynagrodzenia przeznaczany na plan spłaty. Sąd ustala wysokość świadczeń indywidualnie.

Czy rata planu spłaty może wynosić 0 zł?

Jeżeli upadły jest trwale niezdolny do dokonywania jakichkolwiek spłat, właściwym rozwiązaniem może być umorzenie zobowiązań bez ustalania planu spłaty, a nie plan z ratą 0 zł.

Zarabiam najniższą krajową. Czy będę miał plan spłaty?

Nie da się odpowiedzieć wyłącznie na podstawie wysokości wynagrodzenia. Sąd bada również możliwości zarobkowe, koszty utrzymania, sytuację rodzinną i inne okoliczności.

Mam dzieci. Czy sąd to uwzględni?

Tak. Konieczność utrzymania osób pozostających na utrzymaniu upadłego jest jednym z ustawowych kryteriów ustalania planu.

Czy czynsz za mieszkanie jest uwzględniany?

Tak. Potrzeby mieszkaniowe upadłego i osób pozostających na jego utrzymaniu są wyraźnie wskazane w Prawie upadłościowym.

Czy sąd może uznać, że powinienem zarabiać więcej?

Tak. Przedmiotem oceny są możliwości zarobkowe, a nie wyłącznie aktualny dochód. Przyjęta przez sąd kwota powinna jednak wynikać z realnych możliwości konkretnego upadłego.

Czy syndyk decyduje o wysokości raty?

Nie. Syndyk przedstawia stanowisko/propozycję, ale ostatecznie plan spłaty ustala sąd.

Czy muszę zgodzić się z propozycją syndyka?

Nie. Upadły może przedstawić własne stanowisko i zaproponować inną wysokość oraz długość planu.

Czy mogę zaskarżyć wysokość raty?

Tak. Postanowienie ustalające plan spłaty może zostać zaskarżone.


Jak oszacować możliwą ratę planu spłaty?

Na potrzeby bardzo wstępnej analizy można przygotować następujący bilans:

miesięczny dochód netto

minus

racjonalne i uzasadnione koszty utrzymania

minus

koszty utrzymania osób pozostających na utrzymaniu

=

potencjalna miesięczna nadwyżka.

Nie jest to jednak ustawowy wzór na ratę.

Następnie trzeba odpowiedzieć na znacznie trudniejsze pytanie:

czy aktualny dochód odpowiada rzeczywistym możliwościom zarobkowym upadłego?

Dopiero po połączeniu tych dwóch elementów można rozsądnie prognozować możliwą wysokość planu.


Ile zatem będzie wynosiła rata Twojego planu spłaty?

Nie istnieje tabela pozwalająca ustalić ratę wyłącznie na podstawie dochodu albo wysokości zadłużenia.

Osoba zarabiająca 7.000 zł może mieć ratę niższą niż osoba zarabiająca 5.000 zł, jeżeli różni je sytuacja rodzinna, zdrowotna, mieszkaniowa lub zakres uzasadnionych wydatków.

Dlatego przy ocenie propozycji planu spłaty warto odpowiedzieć na cztery podstawowe pytania:

1. Jakie są rzeczywiste dochody upadłego?

2. Jakie są jego realne możliwości zarobkowe?

3. Jakie są uzasadnione koszty utrzymania jego i jego rodziny?

4. Na jaki okres ma zostać ustalony plan?

Dopiero odpowiedzi na wszystkie te pytania pokazują, jakie rzeczywiste obciążenie będzie oznaczał plan spłaty wierzycieli.


adw. Michał Hajduk
Kancelaria Adwokacka we Wrocławiu
Upadłość konsumencka

Ile wynosi rata planu spłaty wierzycieli – upadłość konsumencka

Podstawa prawna: art. 49114–49119 Prawa upadłościowego (tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 913).

Masz pytania o upadłość konsumencką?

Zapraszam na moją grupę na Facebooku i kanał YouTube. Sprawdź grupę i poradniki wideo.

Dodaj komentarz

Zanim dodasz komentarz: administratorem danych jest adwokat Michał Hajduk, ul. Lelewela 23/6, 53-505 Wrocław, mh@kancelariamh.pl. Dane służą prowadzeniu i moderacji dyskusji oraz ochronie przed spamem (art. 6 ust. 1 lit. f RODO). Publiczne są zatwierdzona treść, nazwa autora, data i ewentualny adres strony; e-mail i IP nie są publicznie wyświetlane. Możesz użyć pseudonimu. Nie zamieszczaj danych poufnych, dokumentów ani danych innych osób. Szczegóły i prawa: polityka prywatności. Zasady moderacji: regulamin bloga.

Zaznaczenie pola zapamiętania danych jest dobrowolne i dotyczy wyłącznie ułatwienia kolejnego komentarza.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *