Krótka odpowiedź: złożenie przez konsumenta wniosku o ogłoszenie upadłości wiąże się z opłatą sądową w wysokości 30 zł. Nie oznacza to jednak, że całe postępowanie kosztuje tylko 30 zł. W toku sprawy powstają również koszty postępowania, w tym wynagrodzenie syndyka. Jeżeli majątek dłużnika nie wystarcza na ich pokrycie, są one tymczasowo pokrywane przez Skarb Państwa.
Całkowity koszt upadłości konsumenckiej zależy między innymi od majątku dłużnika, liczby wierzycieli, czasu trwania postępowania oraz tego, czy dłużnik korzysta z pomocy adwokata. Poniżej wyjaśniam, jakie wydatki mogą pojawić się na poszczególnych etapach postępowania.
Jeżeli chcesz zobaczyć, jak koszty wpisują się w kolejne etapy postępowania, przeczytaj również: upadłość konsumencka 2026 krok po kroku.
Spis treści
- Ile wynosi opłata od wniosku o upadłość konsumencką?
- Jakie są pozostałe koszty postępowania?
- Ile wynosi wynagrodzenie syndyka?
- Kto pokrywa koszty, gdy dłużnik nie ma majątku?
- Ile kosztuje pomoc adwokata?
- Podsumowanie kosztów
- Najczęściej zadawane pytania
Ile wynosi opłata od wniosku o upadłość konsumencką?
Opłata sądowa od wniosku o ogłoszenie upadłości osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej wynosi obecnie 30 zł.
Jest to opłata podstawowa przewidziana w art. 14 oraz art. 76a ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Dowód jej uiszczenia należy dołączyć do wniosku składanego za pośrednictwem Krajowego Rejestru Zadłużonych.
Opłata 30 zł dotyczy wyłącznie złożenia wniosku. Nie obejmuje wynagrodzenia adwokata, wynagrodzenia syndyka ani innych wydatków, które mogą powstać już po ogłoszeniu upadłości.
Jakie są pozostałe koszty postępowania upadłościowego?
Po ogłoszeniu upadłości mogą pojawić się między innymi następujące wydatki:
- wynagrodzenie syndyka,
- koszty korespondencji i obwieszczeń,
- koszty wyceny oraz zabezpieczenia majątku,
- koszty sprzedaży składników majątku,
- koszty przejazdów i innych czynności syndyka,
- wynagrodzenia biegłych, jeżeli ich udział okaże się konieczny,
- inne wydatki niezbędne do przeprowadzenia postępowania.
Ich wysokość nie jest jednakowa w każdej sprawie. Postępowanie osoby, która nie posiada wartościowego majątku i ma kilku wierzycieli, może być znacznie prostsze niż postępowanie obejmujące nieruchomość, liczne wierzytelności albo spory dotyczące majątku.
Ile wynosi wynagrodzenie syndyka?
Wynagrodzenie syndyka nie jest ustalane według jednej stałej stawki. Jego wysokość określa sąd, uwzględniając w szczególności:
- wysokość środków zgromadzonych w masie upadłości,
- stopień zaspokojenia wierzycieli,
- nakład pracy syndyka,
- zakres i trudność wykonanych czynności,
- czas trwania postępowania.
Zgodnie z art. 4919 Prawa upadłościowego wynagrodzenie syndyka ustala się co do zasady w granicach od jednej czwartej do dwukrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw za czwarty kwartał poprzedniego roku. W szczególnie uzasadnionych przypadkach sąd może ustalić wyższe wynagrodzenie, jednak nieprzekraczające czterokrotności tej podstawy.
Dłużnik nie ustala samodzielnie wynagrodzenia syndyka i co do zasady nie przekazuje mu pieniędzy bezpośrednio. O wysokości należnego wynagrodzenia rozstrzyga sąd.
Kto pokrywa koszty, gdy dłużnik nie ma majątku?
Brak majątku nie wyklucza ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Jeżeli majątek upadłego nie wystarcza na pokrycie kosztów postępowania albo w masie upadłości brakuje środków pieniężnych, koszty te są tymczasowo pokrywane przez Skarb Państwa.
Nie oznacza to jednak automatycznie, że wydatki te zawsze i w każdym przypadku zostaną definitywnie umorzone. Sposób ich rozliczenia zależy od dalszego przebiegu sprawy, sytuacji osobistej i zarobkowej upadłego oraz treści orzeczenia kończącego postępowanie.
Kwoty tymczasowo pokryte przez Skarb Państwa mogą zostać uwzględnione w planie spłaty wierzycieli. Jeżeli jednak możliwości zarobkowe upadłego oraz konieczność utrzymania jego i osób pozostających na jego utrzymaniu nie pozwalają na pełne pokrycie tych kosztów, zastosowanie mogą znaleźć szczególne zasady przewidziane w Prawie upadłościowym.
W przypadku trwałej niezdolności do dokonywania jakichkolwiek spłat sąd może, po spełnieniu ustawowych warunków, umorzyć zobowiązania bez ustalania planu spłaty. Każda taka sytuacja wymaga jednak indywidualnej oceny.
Szczegóły dotyczące finansowania postępowania i możliwych rozstrzygnięć znajdziesz w poradniku o upadłości konsumenckiej bez majątku.
Ile kosztuje pomoc adwokata w sprawie o upadłość konsumencką?
Korzystanie z pomocy adwokata nie jest obowiązkowe. Dłużnik może przygotować i złożyć wniosek samodzielnie. Trzeba jednak pamiętać, że niekompletny albo nieprawidłowo sporządzony wniosek może przedłużyć postępowanie, spowodować konieczność uzupełnienia braków, a w określonych przypadkach wpłynąć na dalszy przebieg sprawy.
Wynagrodzenie adwokata jest ustalane indywidualnie. Wpływ na jego wysokość mają między innymi:
- liczba wierzycieli i zobowiązań,
- historia powstania zadłużenia,
- prowadzone postępowania egzekucyjne,
- posiadany majątek,
- prowadzenie wcześniej działalności gospodarczej,
- konieczność analizy czynności dokonanych przed złożeniem wniosku,
- zakres pomocy – samo przygotowanie wniosku albo również reprezentacja w toku postępowania.
Przed zleceniem sprawy warto ustalić, jakie czynności obejmuje wynagrodzenie oraz czy dotyczy ono wyłącznie przygotowania wniosku, czy także dalszej pomocy po ogłoszeniu upadłości.
Ile łącznie kosztuje upadłość konsumencka?
| Rodzaj kosztu | Wysokość lub sposób ustalenia |
|---|---|
| Opłata od wniosku | 30 zł |
| Pomoc adwokata | Nieobowiązkowa; wynagrodzenie ustalane indywidualnie |
| Wynagrodzenie syndyka | Ustalane przez sąd zależnie od nakładu pracy i przebiegu sprawy |
| Pozostałe koszty postępowania | Zależne od majątku, liczby wierzycieli i koniecznych czynności |
Najniższym wydatkiem koniecznym do rozpoczęcia postępowania jest zatem opłata sądowa w wysokości 30 zł. Całkowitego kosztu całej procedury nie można jednak wiarygodnie określić bez poznania konkretnej sytuacji dłużnika.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można ogłosić upadłość konsumencką, nie mając żadnego majątku?
Tak. Brak wartościowego majątku nie stanowi sam w sobie przeszkody do ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Jeżeli w masie upadłości brakuje środków, koszty postępowania są tymczasowo pokrywane przez Skarb Państwa.
Czy 30 zł jest jedynym kosztem upadłości konsumenckiej?
Nie. Jest to opłata od wniosku. W toku postępowania powstają również koszty obejmujące między innymi wynagrodzenie syndyka i wydatki związane z prowadzonymi przez niego czynnościami.
Czy trzeba zapłacić syndykowi przed ogłoszeniem upadłości?
Nie. Konsument nie wpłaca syndykowi wynagrodzenia przed rozpoznaniem wniosku. Syndyk zostaje wyznaczony dopiero w postanowieniu o ogłoszeniu upadłości, a jego wynagrodzenie ustala sąd.
Czy pomoc adwokata jest obowiązkowa?
Nie, jednak profesjonalna analiza może ograniczyć ryzyko błędnego lub niepełnego przedstawienia sytuacji dłużnika. Ma to szczególne znaczenie przy większej liczbie wierzycieli, wcześniejszej działalności gospodarczej, posiadaniu nieruchomości albo dokonywaniu czynności dotyczących majątku przed złożeniem wniosku.
Czy koszty pokryte przez Skarb Państwa zawsze zostają umorzone?
Nie zawsze. Sposób ich rozliczenia zależy między innymi od treści planu spłaty, możliwości zarobkowych upadłego i rodzaju rozstrzygnięcia kończącego postępowanie.
Podstawa prawna i oficjalne źródła
- Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych – w szczególności art. 14 i art. 76a.
- Prawo upadłościowe – w szczególności art. 230, art. 4917, art. 4919, art. 49115 i art. 49116.
- Krajowy Rejestr Zadłużonych.
Potrzebujesz oceny kosztów w swojej sprawie?
Rzeczywisty zakres czynności i możliwy koszt pomocy prawnej można ustalić dopiero po poznaniu liczby wierzycieli, źródeł zadłużenia, sytuacji majątkowej oraz historii spłat i postępowań egzekucyjnych.
Skontaktuj się z kancelarią i przedstaw swoją sytuację.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej odnoszącej się do konkretnej sprawy. Każdy przypadek wymaga indywidualnej analizy.
Autor: adw. Michał Hajduk
Data publikacji: 16 maja 2015 r.
Ostatnia aktualizacja: 3 października 2026 r.
Stan prawny: 19 września 2026 r.


Witam p. mecenasie. Mam kilka pytań od strony wierzyciela – mianowicie.
Pożyczyłem koledze wieksza kwotę, w tej sprwie sąd wydał wyrok, a komornik wszczął post. egzekucyjne.
Obecnie postepowaniew w toku.
Dłużnik straszy mnie, że ogłosi upadłość konsunencką, choć prowadzi firmę i twierdzi że firma przynosi dochody, posiada tez majatek (dom). Podejrzewam że środki uzyskane przez komornika w rzeczywistości moga nie wystarczyć na pokrycie wszystkich należności tj. (komornika, sądowych, moich i innych wierzycieli, gdyż są mimi jeszcze instytucje państwowe).
Dłuznik twierdzi, że przy ogłoszeniu upadłości, koszty te bedą dla niego niższe nadto musi zachować srodki na zamieszkanie jak nie w posiadanym domu to w innym miejscu np. zakupionym mieszkaniu ze srodków otrzymanych od syndyka ze sprzedaży domu.
Moje pytania.
1. Czy w tym przypadku sąd może ogłosić upadłość ?
2. Czy rzeczywiście dłuznik może otrzymać środki od syndyka na kupno mieszkania mino że nie zwróci
wierzycielom wszystkich należności ?
3. Jak długo może trwać całe postepowanie upadłościowe do chwili zwrotu srodków wierzycielom ?
4. Czy rzeczywiście upadłość konsumencka jest lepsza dla dłuznika i czy tańsza ?
5. Czy gdy nie wystarczy środków z majątku dłuznika na pokrycie wszystkich kosztów, będę mógł sie w przyszłości
domagać od dłuznika zwrotu pozostałego długu ?
Dziekuję za informację – pozdrawiam.
Odnosząc się kolejno do pytań:
1. jeżeli dłużnik wykaże, że jest niewypłacalny, to tak może sąd ogłosić jego upadłość. Co więcej – z pewnych względów – w Pana interesie jest uprzedzenie takiego wniosku, o ile jest zasadny.
2. Tak, w przypadku upadłości konsumenckiej istnieje taka możliwość. Niemniej z uwagi na prowadzenie działalności gospodarczej przez dłużnika aktualnie można składać jedynie wniosek o ogłoszenie jego upadłości jako przedsiębiorcy.
3. miesiącami, a nawet latami. Nie ma żadnego granicznego terminu.
4. Jeżeli ogłoszona z wniosku dłużnika, to tak. Jeżeli z wniosku wierzyciela, to nie bardzo.
5. O ile nie zostaną one umorzone, to tak. Upadłość konsumencka co do zasady zmierza do umorzenia zobowiązań, których nie udało się pokryć z majątku upadłego dłużnika
Witam jestem wspolnikiem społki cywilnej , mam zawieszona dzialalnosc spolki czy moge oglosic upadłość?
Jestem emerytka. Moje zadluzenie w jednymj edynym banku (PKO), wynosi juz 50% mojej malej emerytury (1345 netto)na 2017 r.(nowej wysokosci jeszcze nie znam). Bank pobiera co miesiac swoje, bezposrednio z kazdej emerytury, gdyz na moje konto w tymze banku ona wplywa. Wczoraj prawnik z jakiegos ogloszenia ” na slupie”. gdzie poszlam, powiedziala, ze w moim przypadku nie mozna oglosic upadlosci, gdyz ciagle place. Musialabym zerwac umowe z bankiem, wypowiedziec w pk.t gdzie upowazniam bank do pobierania z konta, poczekac az zajmie sie mna komornik i dopiero wtedy moge szukac pomocy , oglaszajac upadlosc konsumencka, lub zmienic bank, gdzie bedzie przychodzic emerytura a w tym co bylam, przestac placic.
Na moje pytanie, czy warunkiem zlozenia wniosku do sadu, jest nie placenie i bycie sciganym przez wierzycieli i komornika i jakie przepisy o tym stanowia, nie bardzo umiala odpowiedziec (adwokat aplikantka, mloda).Ale powtarzala jak papuga,ze musze wypowiedziec umowe i przestac placic! Czy musze doprowadzac az do takiego zaostrzenia sytuacjii i dodatkowych kosztow postepowania komorniczego?
Cos mi tu nie pasuje, nie znalazlam czytajac przepisy i to Forum czegos takiego. Wiem, ze moja sytuacja jest troche odmiennna, bo nie mam „noza na gardle” w postaci komornika i wierzycieli, ale wydaje mi sie, ze jesli dlug stanowi polowe lub wiecej dochodu, to chyba powinnam miec mozliwosc zgloszenia upadlosci?! (dodam, ze niczego tez nie posiadam, mieszkam w kwaterunku, nawet nie mam telewizora.)
Aby móc ogłosić upadłość nie trzeba mieć wyroków sądowych, komornika, czy nawet wypowiedzianego kredytu/pożyczki. Niemniej trzeba mieć zadłużenie, którego termin płatności już upłynął, np. jedną/dwie zaległe raty. Ponadto z okoliczności sprawy musi wynikać, że dłużnik nie ma zdolności do spłaty zadłużenia i utrata tej zdolności ma charakter trwały.