byłego przedsiębiorcyJak już pisałem wielokrotnie na blogu, upadłość konsumencka może zostać ogłoszona również w stosunku do byłego przedsiębiorcy. Niestety nie jest to takie proste jak w przypadku osób nieprowadzących wcześniej działalności gospodarczej. Wynika to przede wszystkim z tego, że dotychczas mało kto składał wniosek o ogłoszenie upadłości na zasadach ogólnych. Zaniechanie to stanowi natomiast podstawę do oddalenia wniosku o upadłość konsumencką. Z tego względu najwięcej satysfakcji zawodowej sprawia mi zawsze uzyskanie ogłoszenia upadłości konsumenckiej w stosunku do byłych przedsiębiorców. Dzisiaj zaś miała swój szczęśliwy finał sprawa, którą można uznać za „wyjątkową” również z innych względów, a co za tym idzie, która dała mi szczególnie dużo satysfakcji.

Co było w niej takiego wyjątkowego? Poza okolicznością, że sprawa dotyczy byłego przedsiębiorcy posiadającego prawie sześciomilionowy dług, o jej wyjątkowości stanowi przebieg samego postępowania przed sądem. Była to bowiem pierwsze sprawa, w której sąd wykazał się inicjatywą dowodową, nie poprzestając jedynie na treści samego wniosku o ogłoszenie upadłości konsumenckiej, przedłożonych dokumentach i wyjaśnieniach wnioskodawcy. Co więcej miały miejsce aż dwie rozprawy, w trakcie których poza wnioskodawcą przesłuchiwani byli również świadkowie. Dotychczas zaś każda sprawa kończyła się na jednej rozprawie i samym przesłuchaniu wnioskodawcy, a sąd nie wykazywał większej aktywności.

Na czym polegała inicjatywa dowodowa sądu w tej sprawie? Otóż sąd zwrócił się do ZUS, Urzędu Skarbowego oraz firm leasingowych i banków posiadających względem dłużnika wierzytelność o nadesłanie informacji dotyczących wysokości zadłużenia oraz dotychczasowego przebiegu jego spłaty. Ponadto sąd wystąpił do innych sądów o nadesłanie dokumentów z akt spraw, na które upadły powoływał się we wniosku. Co ciekawe zaledwie jedna firma leasingowa i dwa banki odpowiedziały na wezwanie sądu, pozostałe zaś zupełnie je zignorowały.

Dlaczego o tym piszę? Dla pokazania, że upadłość konsumencka może zostać ogłoszona również w stosunku do byłego przedsiębiorcy niezależnie od sakli posiadanego zadłużenia, a przebieg postępowania w przedmiocie rozpoznania wniosku o upadłość konsumencką może być różny w zależności od indywidualnej sytuacji danego dłużnika oraz podejścia sądu do sprawy.

Dołącz do dyskusji na forum!

Zachęcam do zadawania pytań na forum o upadłości konsumenckiej. Przejdź do strony >>

Dodaj komentarz

14 thoughts on “Upadłość konsumencka byłego przedsiębiorcy

  1. Panie Mecenasie, rozumiem że zapytania sądu miały na celu sprawdzenie czy opisywany przypadek powinien zostać uwzględniony ze względu na zasady słuszności?

    Jak Pan sądzi czy byłaby szansa przemilczenia we wniosku okoliczności, że 8 lat temu wnioskodawca prowadził działalność gospodarczą? Tzn. czy sąd zawsze to ustala? Dodam, że długi wnioskodawcy nie mają związku z działalnością, a fakt jej prowadzenia podyktowany był jedynie wymogami ówczesnego pracodawcy.

    Wydaje mi się to oczywiste, ale wolę zapytać kogoś doświadczonego.

    • W tym przypadku podstawę ogłoszenia upadłości stanowiły względy humanitarne, a dokładniej stan zdrowia mojego Klienta i jego sytuacja rodzinna. Sądowi chyba raczej chodziło o zbadanie przyczyn stanu niewypłacalności, tj. czy nie wynikał on z jakichś zaniedbań przy prowadzeniu działalności.

      Na drugie pytanie nie mogę odpowiedzieć. Niemniej zaznaczam, że co do zasady przesłuchanie wnioskodawcy następuje po odebraniu przyrzeczenia i pod rygorem odpowiedzialności karnej.

  2. Dzień dobry, założyłam działalność na prośbę pracodawcy. Niestety umowa o pracę nie doszła do skutku i praktycznie w tym samym dniu co rozpoczęłam działalność to ją zaprzestałam. Natomiast wykreślenie nastąpiło 4 miesiące później. Takie informacje są w wpisie w CEIDG. Czy w związku z tym można powołać się na tą okoliczność i skorzystać z prawa do ogłoszenia upadłości konsumenckiej ? Data wykreślenia z ewidencji listopad 2014

  3. Panie Mecenasie
    Jak interpretować art. 491(4) ust. 2 pkt 3 pun, czy jeśli sąd oddala wniosek byłego przedsiębiorcy bo nie złożył wniosku o upadłość przedsiębiorcy i sam sąd ustalił w uzasadnieniu moment na złożenie tego wniosku to rok 2009, to czy taki dłużnik może w 2020 roku wystąpić ponownie o upadłość i ma z głowy już tę przesłanke?

      • Chodzi mi o to czy jeśli sąd oddalił w 2015 roku wniosek o upadłość konsumencką byłego przedsiębiorcy ( bo z akt sprawy wynika,że w 2009 powinien ten przedsiębiorca wnieść o swoją upadłość, a nie wniósł), to czy w 2019-2020 roku (dziesieć lat od 2009) otwiera się ponowna możliwosć o ogłoszenie upadłości konsumenckiej? I to już bez konieczności powoływania się na względy humanitarne itd.

        • Ja to widzę tak, skoro dłużnik – były przedsiębiorca złoży w 2020 wniosek o upadłość konsumencką, to znaczy że minęło te 10 lat od momentu kiedy był obowiązany wnieść o upadłość przdsiębiorcy. I wówczas sąd bada tylko rażące niedbalstwo bądź umyślność.
          Czy dobrze myślę? Czy może stoi temu na przeszkodzie fakt, że po drodze był już w 2015 roku wniosk o upadłość konsumencką oddalony na podstawie art. 491(4) ust. 2 pkt 3?

        • Zasadniczo tak. Jednakże jak już pisałem wcześniej, sędzia rozpoznający późniejszy wniosek, nie jest związany ustaleniami sądu rozpoznającego wcześniej sprawę. To że dany sędzia uzna, że podstawa ogłoszenia upadłości dla przedsiębiorców zaistniała w 2009 nie oznacza, że inny sędzia nie może stwierdzić, iż taka podstawa zaistniała dopiero w 2010 r.

          • Dziękuję to jednak jakaś pociecha dla byłych przedsiębiorców, którzy nie zgłaszali wniosku o swoją upadłosć gdy jeszcze mieli firmy. Muszą tylko dłużej poczekać.
            Mam jeszcze inne pytanie, o względy słuszności.
            Co się pod tym pojęciem w zasadzie kryje?