Poręczenie za zobowiązania współmałżonka zaciągnięte w związku z prowadzoną przezeń działalnością gospodarczą jest powszechnie spotykaną w obrocie gospodarczym formą zabezpieczenia długu, często wymuszaną przez wierzycieli. Nierzadko też celem zabezpieczenia takich zobowiązań wystawiane są weksle podpisywane przez oboje małżonków albo też „tylko” poręczane przez drugiego. Dokonanie każdej z powyższych czynności skutkuje zasadniczo przyjęciem na siebie odpowiedzialności za długi z działalności gospodarczej współmałżonka i w razie jej niepowodzenia często stanowi przyczynę niewypłacalności.

Na szczęście małżonek, który zabezpieczał długi swojej drugie połowy może liczyć na oddłużenie w ramach upadłości konsumenckiej. W takich przypadkach zasadniczo nie sposób bowiem doszukać się ani winy, ani rażącego niedbalstwa w doprowadzeniu do niewypłacalności. Udzielanie poręczenia, jak i podpisanie weksla dla zabezpieczenia cudzych zobowiązań samo w sobie nie stanowi bowiem czynności nagannej. Tak przynajmniej uznał wczoraj Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia, V Wydział Gospodarczy rozpoznający jeden ze złożonych przeze mnie wniosków o ogłoszenie upadłości konsumenckiej. Co więcej w sprawie tej udzielonych było szereg poręczeń i wystawiono więcej niż jeden weksel, zaś łączna kwota zobowiązań obciążających z tego tytułu mojego Klienta przekraczała milion złotych.

Niemniej nie oznacza to, że upadłość konsumencką będzie ogłaszana w każdym przypadku udzielenia poręczenia, czy wystawienia weksla na zabezpieczenie cudzego długu. Znaczenie mają bowiem okoliczności towarzyszące dokonywaniu takich czynności, przez pryzmat których ocenia się racjonalność zachowania dłużnika. Zasadniczo decydująca jest tu kondycja finansowa osoby, której długi zabezpieczano. Jeżeli w chwili udzielania wyżej wskazanych zabezpieczeń działalność gospodarcza prowadzona przez tą osobę chyliła się ku upadkowi, a zabezpieczenie dotyczyło jedynie zobowiązań zaciąganych na spłatę posiadanych przez nią już przeterminowanych długów, to taki stan rzeczy nie będzie działał na korzyść dłużnika. W takim przypadku  trudno bowiem doszukać się ekonomicznego uzasadnienia dla zachowania dłużnika, a co za tym idzie istnieje duże prawdopodobieństwo, że sąd rozpoznający wniosek o upadłość konsumencką uzna, iż zaistnienie stanu niewypłacalności jest wynikiem co najmniej jego rażącego niedbalstwa.

Poręczenie za zobowiązania współmałżonka

 

Dołącz do dyskusji na forum!

Zachęcam do zadawania pytań na forum o upadłości konsumenckiej. Przejdź do strony >>

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

13 thoughts on “Poręczenie za zobowiązania współmałżonka

  1. Co do poręczenia i upadłości ustawa jest skonstruowana co najmniej nielogicznie . Ogłosiłam upadłość konsumencką jeden z kredytów poręczył mąż . Skok w którym jest kredyt żąda całkowitej spłaty od niego bo przecież on upadłości nie ogłosił . W takiej sytuacji powinnismy przeprowadzić rozwód a ja zażądać alimentów bo przecież po upadłości następuje rozdzielność małżonków , którzy przecież stanowią rodzinę . Do upadłości wchodzi ich wspólny majątek w upadłości nie bierze udziału ich wspólny kredyt . Bzdura kompletna , mąż będzie musiał płacić nasz wspólny kredyt , skok po wypowiedzeniu umowy i zasądzeniu nakazu zapłaty przez sąd straszy go komornikiem jeśli nie podpiszemy ugody za 450 zł i nie zgodzi się na raty dwukrotnie wyższe jak płaciliśmy. Jesteśmy rodziną mamy dwoje chorych dzieci . Syndyk zabronił mi czegokolwiek podpisywać rozumiem ale przecież jesteśmy rodziną i jeśli mąż nie podpisze ugody komornik wejdzie mu na pobory i nie da na dzieci. Koło się zamyka w takiej sytuacji chyba powinna go podać o alimenty i przeprowadzić rozwód . Nie widzę wyjścia z tej sytuacji , zostaje mi najniższa , syndyk wysłał zajęcie wynagrodzenia do pracy za chwilę mężowi zajmie pensje komornik i stracimy mieszkanie . Nie damy rady przeżyć i opłacić mieszkania. Ustawa powinna uwzględniać fakt poręczenia kredytu przez męża , cóż wzrośnie liczba rozwodów bo nie ma innego wyjścia. Proszę o radę co robić w takiej sytuacji , rozumiem że upadłość to upadłość ale rodzina zostanie rozbita .

    • Emmo, długi miał mój mąż. Ja byłam poręczycielką jego 2 kredytów. Złożyłam wniosek o upadłość miesiąc po mężu właśnie w obawie przed taką sytuacją.

    • A dlaczego mąż nie ogłosi upadłości? Nie bardzo rozumiem po co ten rozwód. Nie jest on potrzebny ani do zasądzenia alimentów, ani do ustanowienia rozdzielności majątkowej, która już zresztą powstała w dniu ogłoszenia Pani upadłości konsumenckiej.
      Nie bardzo rozumiem stwierdzenie, że „w upadłości nie bierze udziału ich wspólny kredyt”. Ten kredyt jest obejmowany postępowaniem upadłościowym, ale tylko w zakresie w jakim odpowiada za niego upadły. Skutki upadłości odnoszą się wyłącznie do dłużnika, w stosunku do którego ogłoszono upadłość konsumencką.

      • Panie Mecenasie mąż jest poręczycielem kredytu i skok zgłosił do upadłości kredyt zarządzał jednak od męża jako poręczyciela spłaty całości nie biorąc pod uwagę nawet tego co spłaciliśmy wcześniej . Nie ma pojęcia zakresu w jakim odpowiada upadły , żądają całości od poręczyciela i już . Mąż ma tylko ten kredyt więc teoretycznie nie jest niewypłacalny kwestia tylko czy zgodzą się na ratę taką jaką będzie w stanie płacić . Upadłości nie ogłosi bo przyznają to wszyscy trzeba nie lada odwagi żeby ją ogłosic.

        • W takim razie należny kwestionować wysokość wierzytelności dochodzonej przez SKOK. SKOK ma prawo domagać się zapłaty od poręczyciela, niemniej nie ponad kwotę odpowiedzialności głównego dłużnika. Fakt, że poręczyciel jest małżonkiem upadłego nie ma najmniejszego znaczenia w tej materii. Niestety są tylko dwa rozwiązania – albo spłacać SKOKowi jego należność, albo wystąpić o upadłość również w stosunku do męża.

  2. Panie Mecenasie potrzebuję pomocy. Sąd ogłosił moją upadłość 24 kwietnia. Na początku sierpnia komornik poinformował mnie o zajęciu wynagrodzenia. Dostarczyłam mu wyrok sądu. Komornik twierdzi,ze zajęcie jest zgodne z prawem, ponieważ on nie wie, czy wyrok jest prawomocny. Skąd mam wziąć taką informację?

    • Już samo nieprawomocne postanowienie o ogłoszeniu upadłości konsumenckiej obliguje komornika do zawieszenia postępowania. Z jakiej to przyczyny Pani dostarczyła postanowienie komornikowi i Pani się z nim kontaktowała a nie syndyk? Poinformowała Pani o tym syndyka. To jest zadanie syndyka i Pani nie ma nic tu do roboty. Osobą odpowiedzialną za zabezpieczenie masy upadłości jest syndyk nie Pani. Pani nie ma prawa ani zarządzania, ani reprezentowania interesów masy upadłości.

      • Dziękuję za odpowiedz. Nie pisałam o tym, ale syndyk informował komornika oddzielnym pismem, a pomimo tego doszło do zajęcia wynagrodzenia.

        • Tym bardziej syndyk powinien wymóc na komorniku respektowanie skutków ogłoszenia upadłości konsumenckiej. Syndyk powinien uczynić dokładnie tak jak napisała emma. Przy czym jeszcze raz podkreślam, że samo wydanie postanowienia skutkuje zawieszeniem postępowania egzekucyjnego, a po uprawomocnieniu – umorzeniem.

        • Miałam taką samą sytuację niestety nie każdy komornik liczy się z syndykiem , ja aby dopiąć swego dosłownie poruszyłam niebo i ziemię . Mój syndyk też informował komornika i co z tego . Tylko wyrok z klauzulą prawomocności Cie ratuje, komornik inaczej nie ustąpi.

    • Miałam identyczną sytuację , niestety syndyk musiał wystapić do sądu o wyrok z klauzulą prawomocności i dopiero po przedstawieniu takiego wyroku komornik ustapił. Poproś syndyka to on dostanie z sądu taki wyrok szybciej normalnie trwa to około miesiąca.

      • Po moim wczorajszym sms syndyk już dziś rano dzwonił do komornika i wysłał mu skan prawomocnego postanowienia sądu. Dlatego w tej chwili mam już pismo o umorzeniu egzekucji ( odebrałam osobiście w kancelarii komornika). Dziękuję za podpowiedzi i jeszcze jedna sprawa. Zwracam się do wszystkich czytających bloga. Zwracajcie uwagę na całość pisma, które dostajecie. Dwa tygodnie temu opisywany przeze mnie komornik przysłał mi pismo o zawieszeniu egzekucji. Byłam spokojna, ze wszystko jest tak jak należy. Dopiero dziś zauważyłam, ze pismo to dostali wszyscy zainteresowani oprócz mojego pracodawcy. On nic nie wiedział o zawieszeniu,więc poinformował mnie pisemnie o potraceniach z poborów, a ja narobiłam rabanu.l